Ogromne zainteresowanie, niesamowita przygoda

Ogromne zainteresowanie, niesamowita przygoda

Międzynarodowy dzień przewodnika zorganizowany przez Koło Przewodników Turystycznych PTTK w Przemyślu, należał w tym roku do niesamowitych wydarzeń za zorganizowanie którego w głównej mierze należy podziękować organizatorom. Każdy kto przechodził w tym dniu przez przemyski rynek zdziwiony był przede wszystkim długimi kolejkami do przemyskich podziemi. Nieco starsi mieszkańcy Przemyśla z lekkim uśmiechem przypominali sobie początek lat osiemdziesiątych kiedy to ustawiali się przed sklepikami po produkty typu cukier. Ustawiali się jak niegdyś, ale było warto. Aby móc zwiedzić przemyskie podziemia co najtrwalsi potrafili na zmianę przeczekać w kolejce nawet i do dwóch godzin. Dziewięciu przewodników pracujących w podziemiach robiło co mogło aby sprawnie oprowadzić poszczególne grupy. Jeden przewodnik mógł oprowadzić ze względów logistycznych maksimum dwadzieścia osób. Mieszkańcy Przemyśla usłyszeli o tym jak przebiegały prace nad udostępnieniem podziemi, ich przygotowaniem do zwiedzania, jaki koszt włożony był i wysiłek w to aby wyglądały tak jak wyglądają obecnie. Na potrzeby sobotniego zwiedzania dokonano aranżacji piwnic aby zaprezentować ich dawne funkcje. Zorganizowano piwnicę za jabłkami, z mięsem i wędlinami i z winem, gdzie odbywała się jego degustacja. W podziemiach była też krótka wystawa poświęcona kryptom w Archikatedrze, także te osoby, które w jednym dniu nie mogły być w dwóch miejscach jednocześnie mogły usłyszeć o tym co oferuje archikatedra. Oprócz przewodników do pomocy zaangażowanych było około 20 innych osób w tym pan Jerzy Krużel, od lat zaangażowany w rozwijanie i urzeczywistnianie koncepcji Podziemnej Trasy Turystycznej. Przemyskie podziemia były obiektem otwartym najdłużej, bo oprowadzanie rozpoczęło się przed godziną czternastą do „ostatniej zainteresowanej” grupy, która weszła o godzinie 20:15.

Kolejnym obiektem który podczas międzynarodowego dnia przewodnika turystycznego był udostępniony mieszkańcom to schron na ul. Borelowskiego, który niegdyś należał do Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Ochrony Ludności. Do oprowadzania mieszkańców w schronie zaangażowanych zostało pięciu przewodników. Ze względu na to, iż w pomieszczeniu mogło jednocześnie przebywać czternaście osób sam proces oprowadzania był znacznie utrudniony. Przewodnicy pracujący w schronie głównie opowiadali o celu, konstrukcji tego typu budowli, pomieszczeniach sztabu, ale przede wszystkim o funkcjach jakie pełniła, niegdyś na potrzeby obrony cywilnej kraju. Mieszkańcy mieli okazję zobaczyć pokazywany sprzęt, szczególnie radiostację i agregat prądotwórczy. Aby uatrakcyjnić pobyt zaangażowanych zostało trzech członków Przemyskiego Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej, w strojach milicji obywatelskiej i wojska polskiego, oraz pani w stroju lat 70-tych. Schron był „innym” rodzajem podziemi, udostępniony ze względu na to, iż stał się obecnie obiektem należącym do Szkoły Podstawowej nr 14.

Ostatnim z obiektów były krypty Archikatedry do oprowadzania których zaangażowanych było sześciu przewodników. Opowiadali oni mieszkańcom o pracach restauracyjnych prowadzonych wewnątrz romańskiej rotundy, gotyckich elementach konstrukcji starszych krypt grobowych, o kamiennych sarkofagach i nowych grobach duchownych, ale przede wszystkim o elementach ekspozycji, w tym zaprezentowanych elementach ubioru osób świeckich pochowanych w podziemiach.

Łącznie do oprowadzania zaangażowanych zostało 22 przewodników. 2 osoby pełniły dyżur w klubie Alfabet gdzie po zakończeniu imprezy przewodnicy odpowiadali na tematy związane z Przemyślem i ich pracą zawodową. Praca jaką włożyli przewodnicy była ogromna, łącznie po obiektach zostało przeprowadzonych ponad 3500 osób. Tego typu przedsięwzięcia możliwe były do wykonania dzięki wsparciu finansowemu Prezydenta Miasta Przemyśla, Starosty, uprzejmości i „zielonemu światełku” od Prezesa Polskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie i Marszałka Województwa Podkarpackiego.

podziemia